Strona Główna Filmy Czy Chris Hemsworth zagra jeszcze Thora po Avengers 4?

Czy Chris Hemsworth zagra jeszcze Thora po Avengers 4?

Chris Hemsworth, który wciela się w postać Thora już od siedmiu lat, właśnie zakończył zdjęcia do czwartej części Avengers.

Wraz z zakończeniem prac nad Avengers 4 wygasa kontrakt aktora z Marvel Studios. Podobnie zresztą, jak i pozostałej załogi pierwszego filmowego składu Avengers (Robert Downey Jr., Chris Evans, Scarlett Johansson, Mark Ruffalo oraz Jeremy Renner). O ile pozostali aktorzy siedzą cicho, nie chcąc nic ujawnić z fabuły nadchodzących filmów (mowa tu przede wszystkim o możliwych śmierciach), tak odtwórca roli Thora przemówił w tej kwestii niemal od razu.

Chris Hemsworth bez wahania wyraził chęć dalszego wcielania się w Boga Piorunów. Możemy być zatem niemal pewni, że Thor przeżyje starcie z Thanosem. Aktor w krótkim wywiadzie wyjawił, że wcale nie spieszy mu się z porzuceniem jego asgardzkiego stroju.

„Dosłownie kilka dni temu zakończyłem pracę na planie Avengers 4 oraz mój kontrakt. Mój kontrakt jest zamknięty, pomyślałem: „wow, to już”. Dwa, czy trzy filmy temu myślałem, że jeszcze kilka jest przede mną. Cieszyłem się tym, ale jednocześnie czułem się nieco ograniczony. Jednakże po niedawnych doświadczeniach z Taiką [reżyserem Thor: Ragnarok] i po dwóch częściach Avengers poczułem, że przedefiniowaliśmy tę postać kilka razy. W kolejnych dwóch częściach ewoluuje ponownie. Nieczęsto nadarza się taka okazja w serii filmów. Zdecydowanie czuję się odnowiony i naładowany podekscytowaniem i entuzjazmem, bardziej niż kiedykolwiek.”

Chris jednak doskonale wie, że teraz akcja skupia się na Avengerach i wspólnej misji.

„W tym momencie skupiamy się jedynie na Avengers, na tej fabule i tych postaciach. Wszelkie rozmowy jakie prowadzę dotyczą tylko tego tematu.”

Kinowe Uniwersum Marvela będzie trwało nadal po nadchodzących filmach. Być może jest szansa na kolejną odsłonę przygód Thora. Po ogromnym komercyjnym sukcesie filmu Thor: Ragnarok wydaje się mało prawdopodobne, aby studio zakończyło opowieść jego postaci.

„Jeśli będę miał szansę by zrobić to ponownie, zrobię to z przyjemnością. Myślę też, że wszyscy teraz są tego głodni. Jest też znacznie większy wachlarz możliwości, w którą stronę to rozwijać. Dzięki temu, że w pewnym sensie, złamaliśmy nieco stereotyp.”

Trudno się z nim nie zgodzić. Pierwsze filmy MCU, a zwłaszcza Thor, znacznie różniły się od ostatnich produkcji Marvel Studios. Jak dalej te filmy ewoluują? Zobaczymy wkrótce.

źródło: IGN