Strona Główna Filmy Co umowa Disney/Fox oznacza dla filmów kategorii R?

Co umowa Disney/Fox oznacza dla filmów kategorii R?

Disney właśnie kupił większość aktywów 21st Century Fox, a tym samym przejął prawa do Fantastycznej Czwórki i X-Men. Według Jamesa Mangolda, reżysera Logana, nie wróży to dobrze zyskującym popularność filmom kategorii R.

Połączenie sił uniwersum Marvela i Fox może poskutkować drużynami Avengers i X-Men na jednym ekranie, na co czeka wielu fanów. Zawarta umowa może mieć jednak również negatywne skutki, szczególnie dla filmów kategorii R, produkowanych przez Fox, które stały się prawdziwymi kinowymi hitami. Na ten temat wypowiedział się reżyser Logana.

„Jeśli naprawdę zmienia się zwierzchnictwo, jeśli to co zamierzali ulega zmianie, jest to dla mnie smutne, bo oznacza to mniej filmów.”

Moda na filmy kategorii R zaczęła się od filmu Deadpool. Fox postanowił iść za ciosem produkując Logana z Mangoldem jako reżyserem. Film również okazał się być ogromnym sukcesem, a sam James Mangold miał nadzieję na ekranizację przygód X-23. Dobra passa najwyraźniej nie pomogła 21st Century Fox na tyle, by odrzucić ofertę Disneya.

W obliczu umowy Disney/Fox, James Mangold obawia się o przyszłość filmów kategorii R, szczególnie w kwestii superbohaterów. Według reżysera nie patrzy się już na filmy, jako na historie, a jedynie jako produkt. Sukces Logana opierał się na tragicznej historii i śmierci głównego bohatera – zdecydowanie daleko temu do zwykle lekkich i humorystycznych historii, do jakich przyzwyczaiło nas MCU.

„Gdy tworzysz film kategorii R, studio musi dostosować realia, nie będzie żadnych Happy Meali. Nie będzie figurek. Cały merchandising, sprzedawanie filmu dzieciom jest trupem zanim w ogóle zaczniesz. I gdy to nie istnieje, to znaczy, że robisz film dla dorosłych.”

Czy ostatnie rewelacje zagrożą filmom pokroju Deadpoola i Logana? Wielu fanów twierdzi, że drużyna X-Men pomimo połączenia firm nadal powinna pozostać w swoim uniwersum.

A co Wy myślicie na ten temat?

źródło: CBR