Strona Główna Seriale DC Comics Legendy Jutra: Jedna z głównych postaci odchodzi

Legendy Jutra: Jedna z głównych postaci odchodzi

Załoga Waveridera w najbliższym czasie może stracić jednego ze swoich członków. A mowa o kimś, kto w Arrovwersum jest już od dosyć dawna, gdyż od pierwszego sezonu serialu Flash.

Mowa o postaci Martina Steina, który stanowi połowę bohatera imieniem Firestorm. Aktor Victor Garber, który wciela się w profesora jeszcze w tym roku opuści serial DC’s Legends of Tomorrow. Mimo że stacja CW jeszcze milczy na ten temat, na Broadwayu krążą już zapowiedzi, iż aktor powróci na sceniczne deski w musicalu Hello Dolly! Logistycznie nie będzie możliwe grać kilku spektakli w tygodniu w Nowym Jorku i jednocześnie być na planie w Vancouver.

Nie wiadome jest tym samym, jak potoczą się losy samej postaci. Czy twórcy postanowią go uśmiercić, zastąpić? Czy Martin osiądzie w Central City i zajmie się bawieniem wnucząt, a okazjonalnie będzie się pojawiał przy okazji większych kryzysów? Plotka głosi, że możliwe jest, iż producenci już uśmiercili Steina w odcinku crossoveru „Crisis on Earth-X”. Wszystko za sprawą zdjęcia, które zamieścił na Instagramie Dominic Purcell wcielający się w Micka Rory’ego. Zdjęcie przedstawia jego i Leonarda Snarta ubranych na czarno. Atmosfera na zdjęciu istotnie pogrzebowa, co możecie zobaczyć poniżej.

Martin Stein przedstawiony został w pierwszym sezonie serialu Flash, kiedy bohaterowie odnaleźli Ronniego Raymonda (w tej roli Robbie Amell). Okazało się, że Martin Stein po wybuchu akceleratora cząsteczek w Laboratorium Star został wchłonięty przez ciało Ronniego. Wszystko za sprawą technologii projektu F.I.R.E.S.T.O.R.M., którą profesor Stein miał wtedy przy sobie.

Bohaterowie znaleźli sposób, jak rozdzielić dwóch mężczyzn, a dzięki specjalnemu oprzyrządowaniu w dowolnym momencie mogli oni scalać się i dysponować mocą atomową jako superbohater imieniem Firestorm. Na końcu pierwszego sezonu Firestorm poświęcił się by ocalić miasto przed wchłonięciem  do osobliwości powstałej wskutek podróży Barry’ego w czasie. Ronnie zginął, ale Martin przeżył. Jego życie jednak było zagrożone gdyż wymagało atomowego partnera stanowiącego drugą połówkę Firestorma. Tym kimś stał się Jax Jackson (w tej roli Franz Drameh). Niedługo później Firestorm został zrekrutowany przez Ripa Huntera i rozpoczął przygodę z podróżami w czasie.

Co stanie się z postacią oficjalnie pozostaje niewiadomą. Co w przypadku odejścia Martina Staina stanie się z Jaxem?


źródło: comicbook