Strona Główna Funbox Na co gotowe było Warner Bros., by pozbyć się wąsów Cavilla?

Na co gotowe było Warner Bros., by pozbyć się wąsów Cavilla?

Henry Cavill Superman Justice League

Opowieść o wąsach Henry’ego Cavilla obiegła świat w trakcie dokrętek do Justice League, stając się obiektem żartów. Tymczasem światło dzienne ujrzały nowe fakty.

Specjalista od efektów specjalnych, pracujący dla Warner Bros. wziął udział w akcji Reddit AMA (ask me anything – zapytaj mnie o cokolwiek), gdzie poruszono temat wąsów Cavilla. Artysta opowiedział o reakcji zespołu, gdy dowiedzieli się jakie zadanie ich czeka.

„Dla niektórych osób to fajny projekt, kolejny problem do rozwiązania, a o to głównie chodzi w efektach specjalnych. O wyzwania. Ja, jako fan, byłem wkurzony na Paramount, powinni go ogolić i skorzystać z fałszywych [wąsów] w MI6. Absurdalnie małostkowe.”

Henry Cavill był w trakcie kręcenia szóstej części Mission Impossible, gdy twórcy Justice League wezwali go w celu nakręcenia dodatkowych scen. Niestety w MI6 aktor miał wąsy i brodę, a Paramount nie zgodził się na ich zgolenie. Według artysty od efektów specjalnych, sprawa mogła być dużo prostsza, gdyby wytwórnia zdecydowała się na pewne ustępstwa.

„Przeprowadziliśmy testy na już gotowych ujęciach Supermana, dodając brodę, by pokazać ekipie IM6 w Paramount, że to o wiele prostsze. Do tego Warner Bros. zaoferowało, że zapłaci za sceny w MI6, w których trzeba będzie dorobić zarost. Nie zgodzili się.”

Twórca porównał również ten przypadek do pracy nad postacią Aquamana.

„W przypadku Aquamana chodzi tylko o dodanie włosów i brody. To proste w porównaniu z ich usuwaniem.”

 

Wiele osób dopatrzyło się błędów w „dorobionej” twarzy Henry’ego Cavilla, choć i tak dla znacznej większości fanów różnice są niezauważalne.

źródło: comicbook