Strona Główna Filmy Deadpool ponownie łamie czwartą ścianę [RECENZJA]

Deadpool ponownie łamie czwartą ścianę [RECENZJA]

Jeszcze nie ostygły emocje po wydarzeniach obejrzanych w Avengers: Wojna Bez Granic, a do kin już zawitał kolejny film będący adaptacją komiksów Marvela. Czy sequel powtórzy sukces niesamowitej pierwszej części? Przed Wami bezspoilerowa recenzja filmu Deadpool 2.

Jeśli możemy porównać film Deadpool 2 do jego pierwszej części w jednym słowem, byłoby to „więcej”. Więcej postaci, więcej żartów, więcej odniesień do gatunku superhero i do całej pop kultury. Czy więcej znaczy lepiej? W tym przypadku akurat tak. Deadpool ponownie łamie czwartą ścianę i razem z widzami jedzie na całego po bandzie.

Główny wątek fabularny przedstawia Cable’a, który przybywa z przyszłości by zabić pewnego dzieciaka – mutanta obdarzonego potężną mocą. Na zgładzenie chłopaka nie godzi się jednak Wade Wilson, czyli tytułowy Deadpool. Podczas seansu poznajemy więcej szczegółów całej pokręconej sytuacji oraz motywy, którymi kierują się bohaterowie w swoich dziwacznych wyborach.

Ryan Reynolds jako Wade Wilson ponownie sprawdza się niesamowicie dobrze.

Aktor zdaje się dryfować w swojej roli. On się czuje dobrze w swojej roli, a my czujemy się jeszcze lepiej razem z nim. Tak jak w pierwszym filmie nawiązujemy z nim bliski kontakt. A wszystko za sprawą rozbicia czwartej ściany, która w innych filmach dzieli bohaterów od widzów. Wade zwraca się regularnie do widzów, komentuje, żartuje… i szydzi dosłownie ze wszystkiego. Z siebie, z nas, z filmu- zarówno tego, jak i wielu innych.

Sam Cable, w którego wciela się Josh Brolin, jest tylko jedną z wielu nowych postaci przedstawionych w filmie. Poznajemy także mutantkę Domino, która zagrała Zazie Beetz. W roli młodego mutanta Russella wystąpił Julian Dennison. Dodatkowo przedstawiony zostaje skład X-Force – mutantów (i nie tylko – co widzieliśmy w jednym z trailerów) zwerbowanych przez Deadpoola. Wśród nich zobaczymy między innymi takie postaci, jak Zeitgeist (Bill Skarsgård), Bedlam (Terry Crews), Shatterstar (Lewis Tan), czy Vanisher (ujawnienie nazwiska aktora byłoby zbyt wielkim spoilerem).

Powracają także bohaterowie poznani w pierwszej części Deadpoola.

Wśród nich są ukochana Wade’a – Vanessa (Morena Baccarin), jego znajomi: barman Weasel (T.J. Miller), niewidoma Al (Leslie Uggams) oraz taksówkarz Dopinder (Karan Soni), a także dwójka X-Men – Colossus (Stefan Kapičić) oraz Negasonic Teenage Warhead (Brianna Hildebrand).

Humor i odniesienia do innych filmów wkraczają w tym filmie na nowy poziom. Ilość Easter Eggów i wszelkich odniesień, czy nawiązań do innych filmów jest niewyobrażalna. Deadpool nabija się z innych filmów o superbohaterach, zarówno z filmów Marvela (nie upiekło się ani MCU ani kinowemu uniwersum X-Men), jak i DC, ale też z innych klasyków pop kultury takich, jak James Bond, Nagi Instynkt, czy Kill Bill. A to tylko niektóre z nich.

Sceny po napisach oczywiście są. Nie zapowiadają kolejnej części filmu, ale zdecydowanie warto zaczekać do samego końca. Niektórzy twierdzą, iż to właśnie w nich pojawiają się najlepsze, najbardziej pojechane żarty.

Reżyser David Leitch oraz scenarzyści Rhett Reese i Paul Wernick spisali się bezbłędnie tworząc film inny niż wszystkie. Nie jest to z pewnością kino familijne, jak zapewnia z ekranu Wade, ale oryginalny film o superbohaterach oraz świetna komedia. Powiedziałbym nawet, że czarna komedia, ale nie chciałbym wyjść na rasistę. Film może nie jest już tak rewolucyjny i przełomowy, jak poprzednik, ale po co komu kolejna rewolucja, kiedy jeszcze nie otrząsnął się po poprzedniej.

Podsumowując Deadpool 2 to świetne kino rozrywkowe z niebanalnym poczuciem humoru, nietuzinkowymi postaciami i ogromną porcją akcji. Gwarantuję, że jeśli widzieliście pierwszą część, to nie musicie obawiać się o syndrom fatalnych dwójek. Tu poziom nie spada, a nawet można powiedzieć, że idzie do góry przekraczając kolejne granice absurdu. Zdecydowanie polecam.

 

Deadpool 2 w kinach od 18 maja (ale nie oszukujmy się, w dużej części kin można było go obejrzeć już 15 maja – pierwszy weekend wyświetlania rozciągnięty jest do granic możliwości)

Deadpool 2
Ocena Ogólna
Deadpool 2 to dwie godziny śmiechu i czystej przyjemności.
95 %

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o