Strona Główna Komiksy Despicable Deadpool właśnie ukradł rękę Cable’owi

Despicable Deadpool właśnie ukradł rękę Cable’owi

Despicable Deadpool Post

Nikła przyjaźń między Deadpoolem a Cablem oficjalnie się przerwała. W pierwszym zeszycie przemianowanego komiksu Despicable Deadpool dowiadujemy się dlaczego.

SPOILERY DO DESPICABLE DEADPOOL #287!

Fani prawdopodobnie domyślili się, że relacje tych dwóch bohaterów się pogorszą, gdy zobaczyli, że pierwsza historia w Legacy nosi tytuł Deadpool Kills Cable. Despicable Deadpool rozpoczyna się walką dwójki znanych nam postaci. Wyszczekany zabójca odszedł daleko od swojej roli bohatera, gdy zabił Phila Coulsona i zaczął pracować dla Kapitana Ameryki z Hydry podczas wydarzenia Secret Empire.

Od wtedy Deadpool stał się jeszcze gorszy. Pierwszy zeszyt nowej serii ujawnia, że Wade pracuje dla Stryfe‚a. Jest to klon Cable’a wychowany przez Apocalypse‚a. Przez to stał się mutantem złoczyńcą, terrorystą dla rodzaju ludzkiego. Wilson myśli, że nie ma wyboru, ponieważ według niego tylko Stryfe może uratować rodzinę Prestonów, włączając w to jego córkę.

Stryfe wręczył bohaterowi listę nazwisk ludzi, których chce widzieć martwych. Na szczycie jest Cable we własnej osobie, więc Deadpool rusza tropem swojego dawnego partnera. Bitwa, napisana przez Gerry’ego Duggana z rysunkami Scotta Koblisha, jest bardzo brutalna. Cable szybko pada, a jego życie zostaje uratowane tylko dzięki mechanicznej ręce, Belle.

Deadpool myśląc, że jego były partner jest martwy, używa jego Katany, by odciąć mu rękę. Kiedy gotów jest zadać ostateczny cios przybywa grupa policjantów czasu i zabiera Cable’a biorąc go za Stryfe’a. Gdy Wade nie ma innego wyjścia, a tropić swój cel przez czas, odcina własną rękę i doprawia sobie tą od swojego byłego przyjaciela. Wgrywa też jej swoją sztuczną inteligencję, dzięki czemu może jej używać.

Despicable Deadpool #287

Despicable Deadpool to niezły start dla serii, nieźle się zapowiada, a walka między bohaterami rozegra się w kolejnym zeszycie. Aż nie mogę się doczekać!

źródło: comicbook.com