Strona Główna Filmy Jak działają podróże w czasie w Avengers: Koniec Gry

Jak działają podróże w czasie w Avengers: Koniec Gry

Avengers: Endgame to w dużej mierze film o podróżowaniu w czasie. Warto przyjrzeć się, jak te podróże działają, zanim oskarżymy twórców o niespójności i dziury fabularne.

Na końcu Avengers: Wojna bez Granic Thanos zdobywa wszystkie Kamienie Nieskończoności i za sprawą jednego pstryknięcia wymazał połowę życia w całym wszechświecie. Na początku Avengers: Endgame dowiadujemy się, że jego kolejnym czynem było zniszczenie owych Kamieni i rozbicie ich na atomy.

Thor zabija Thanosa a bohaterowie żegnają się z ostatnią szansą na uratowanie tych, którzy zostali wymazani. Mija pięć lat, kiedy Antman powraca z wymiaru kwantowego, za sprawą głodnego szczurka. Dla niego jednak minęło jedynie kilka godzin. Udaje się do siedziby Avengers z pomysłem podróży w czasie – a dokładniej to Czasowego Przekrętu.

Z pomocą Tony’ego budują sprzęt, za pomocą którego dostaną się do wymiaru kwantowego, a stamtąd do konkretnego miejsca i czasu. Jako iż cząsteczek Pyma zostało niewiele, opracowują plan gdzie i kiedy znaleźć konkretne Kamienie.

Przytaczane są filmy o podróżach w czasie i kwestia, dlaczego nie mogą znaleźć małego Thanoska i go zwyczajnie ukatrupić zanim dorośnie.

Słyszymy wyjaśnienia, iż podróże w czasie tak nie działają. Banner – albo właściwie Doktor Hulk – mówi, że cofając się w czasie nasza przeszłość staje się naszą przyszłością, natomiast nasza teraźniejszość staje się naszą przeszłością.

Co do nawiązań do „Powrotu do Przyszłości”, to zaprzeczeniem tak zwanego paradoksu dziadka – czyli spowodowanie śmierci naszego przodka zanim się urodziliśmy i wymazanie naszej egzystencji – jest Nebula. W jednej ze scen widzimy, jak dobra Nebula z 2023 zabija swoją złą wersję z 2014. Nie powoduje to jej wymazania.

Otóż w filmie główną zasadą podróżowania w czasie jest teoria strunowa, światy równoległe i multiversum (Pada nawet nazwisko Davida Deutscha – autora „Many Worlds Theory”, „Multiverse Theory”). Mówimy o teoriach, gdyż, jak wiemy, podróże w czasie działają póki co tylko teoretycznie.

Kiedy Avengers zmienią coś w przeszłości, nie wpłynie to na przyszłość na ich linii czasu. Zmiana spowoduje jednak rozszczepienie czasu i powstanie nowej rzeczywistości – nowej linii czasu, gdzie wydarzenia potoczyły się inaczej właśnie z powodu tej zmiany.

Pomocny tu będzie wykres, na którym widzimy alternatywne linie czasu, które powstały w Avengers: Endgame.

Każda z drużyn zabierając Kamień Nieskończoności z ich miejsca na głównej linii czasu (na tej, na której działy się wszystkie dotychczasowe wydarzenia Kinowego uniwersum Marvela), tworzy nową linię czasu. Taką, gdzie tego kamienia nie ma.

Tym sposobem powstają różne linie czasu. Starożytna tłumaczy o tym Bruce’owi, mówiąc, że bez kamieni, ich świat czeka zagłada. Banner dochodzi do wniosku, że po wszystkim odłożą Kamienie na swoje miejsce i tym samym zlikwidują alternatywne linie czasu.

Na samym końcu filmu widzimy, jak Steve Rogers wyrusza na misję, by zwrócić Kamienie Nieskończoności oraz Mjolnir.

Nie powraca on jednak po kilku sekundach. Pojawia się za to jako staruszek na ławce nieopodal. Po uśmiechu, obrączce na palcu i kolejnej scenie możemy być pewni, że spędził życie z Peggy. Odłożył Kamienie na swoje miejsce, a później przeniósł się do 1948 by ponownie spotkać miłość swojego życia. I tam już został.

Wśród twórców pojawił się jednak zgrzyt informacyjny. Czy Steve żył na tej linii czasu, czy stworzył alternatywną linię. Z logicznego punktu widzenia bardziej prawdopodobne jest to, że stworzył alternatywną linię czasu, a później (możliwe, że po śmierci Peggy) powrócił do tego momentu, by spotkać bohaterów i przekazać swoją tarczę Samowi.

Biorąc pod uwagę teorię multiversum i alternatywnych linii czasu, wszystko trzyma się całości, a film nie pozostawia wrażenia dziur fabularnych. Samo zrozumienie działania tej teorii zajmuje jednak chwilę i może przyprawić o niezły ból głowy.

źródło: mcuexchange; thisisbarry; time; esquire

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o