Strona Główna Filmy James Cameron liczy, że widzowie znudzą się kinem superbohaterskim

James Cameron liczy, że widzowie znudzą się kinem superbohaterskim

James Cameron

Avengers: Infinity War może okazać się końcem pewnej ery, jednak nadzieje słynnego reżysera sięgają o wiele dalej. James Cameron liczy, że widzowie nareszcie znudzą się kinem superbohaterskim.

Cameron jest jednym z bardziej uznanych hollywoodzkich twórców. Zasłynął jako reżyser Terminatora, Titanica czy najlepiej zarabiającego filmu w historii – Avatara. Od czasu tej ostatniej produkcji zajął się tworzeniem kolejnych części, które mają trafić do kin w 2020, 2021, 2024 i 2025 roku. W ciągu 9 lat, które minęły od jego ostatniego filmu, przemysł przeszedł ogromne zmiany, co zdaje się nie odpowiadać samemu zainteresowanemu.

James Cameron po raz kolejny skorzystał z okazji, by wyrazić swoją opinię na temat kina superbohaterskiego. W rozmowie z IndieWire, zasugerował, że nadszedł czas, by widzowie ruszyli dalej, odstawiając na bok przerysowane historie.

„Mam nadzieję, że wkrótce zmęczymy się Avengerami. Nie, żebym nie lubił tych filmów. Po prostu, jest do opowiedzenia wiele innych historii oprócz hipergonadycznych* mężczyzn, bez rodziny, którzy przez dwie godziny ryzykują życiem, niszcząc przy tym miasta.” (przyp. red. hipergonadyzm – choroba związana z nadmiernym wydzielaniem gonad – w przypadku mężczyzn testosteronu.)

Cameron niejednokrotnie wyrażał niepochlebne opinie na temat produkcji superbohaterskich. W zeszłym roku stwierdził, że Wonder Woman jest filmem antyfeministycznym, uprzedmiotowiającym kobiety, ku ogromnemu zaskoczeniu reżyserki – Patty Jenkins, która stanowczo zaprotestowała przeciwko tym oskarżeniom.

Szef Marvel Studios, Kevin Feige, również zdecydował się na reakcję, jednak niezbyt stanowczą. Zgrabnie odniósł się do zdania reżysera, ignorując negatywny przekaz jego wypowiedzi. Zamiast nakręcać dalszą dyskusję, Feige skomentował:

„O, lubi nasze filmy! To niesamowite! James Cameron lubi nasze filmy! To ekscytujące.”

Krytyka dominacji kina superbohaterskiego jest coraz częstszym zjawiskiem, szczególnie ze strony twórców przemysłu filmowego. Być możesz reżyser upatruje w komiksowych ekranizacjach zagrożenia dla swoich przyszłych dzieł, które on sam porównuje do Ojca Chrzestnego? Z pewnością jeszcze nie raz usłyszymy podobne sprzeciwy, póki co nie ma to jednak żadnego przełożenia na oglądalność filmów, co odzwierciedlają kosmiczne wyniki sprzedaży produkcji MCU.

źródło: Screen Rant [1] [2]

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o