Strona Główna Filmy Joe Russo: Hulk nie boi się Thanosa

Joe Russo: Hulk nie boi się Thanosa

Hulk Thanos

Nawet tak potężna postać, jak Hulk nie uniknęła gniewu Thanosa w Avengers: Wojna bez granic. Jak się okazuje jego nieobecność przez resztę filmu nie była jednak spowodowana strachem przed Szalonym Tytanem.

Joe Russo, reżyser Wojny bez granic, potwierdził, że to nie strach był powodem buntu Hulka, a jego zachowanie ma znacznie większe znaczenie dla rozwoju postaci niż mogliśmy przypuszczać. Wyjaśnienie pojawiło się wraz z cyfrową wersją filmu, zawierającą komentarz reżyserski, który wyjaśnia relacje między Hulkiem a Bannerem.

Na początku Wojny bez granic Thanos prezentuje swoją potęgę z łatwością nokautując Hulka. Po tym pokazie siły wielu założyło, że taka porażka musiała odbić się na psychice Zielonego Potwora, który dotąd nie stanął oko w oko z tak trudnym przeciwnikiem. Tym bardziej, iż przez resztę filmu Hulk odmawia ujawnienia się, stawiając zdecydowany opór nawet w ekstremalnej sytuacji.  Według Joe Russo silniejszym wcieleniem Bruce’a nie kierował strach przed Thanosem, a zwykły upór.

„Podróż, którą przeszliśmy z Bannerem była naprawdę interesująca, próbowaliśmy zdecydować, jak rozwinąć tę postać w uniwersum Marvela. To co go wyróżnia jako postać, to posiadanie jednego ciała, o które walczą dwie osobowości. I obie chcą je kontrolować. Więc pomyśleliśmy, że interesującym kierunkiem, w który możemy go skierować to sytuacja, w której Hulk, który normalnie rozwiązuje krytyczne sytuacje, nie był dłużej zainteresowany rozwiązywaniem problemów Bannera. W ten sposób ich relacja staje się jeszcze bardziej dysfunkcyjna. Tak to wygląda. Wiele osób spekulowało, że Hulk bał się po raz kolejny stanąć przed Thanosem. Ale tak naprawdę, jest zmęczony odgrywaniem bohatera na potrzeby Bruce’a Bannera.”

Osobom, które nie były zadowolone z tchórzostwa Hulka z pewnością spodoba się to wyjaśnienie. Tym bardziej, że ponownie stawia to świadomość Hulka na silniejszej pozycji niż Bruce’a Bannera. Jednak przedstawione jest to w sposób przeciwny do tego, co widzieliśmy w Thor: Ragnarok. Tam Hulk nie pozwalał Bannerowi przejąć kontroli nad ciałem i świadomością, w Wojnie bez granic nie chce być wykorzystywany jako bohater na posyłki.

Taki rozwój postaci mógłby spowodować jeszcze większy niż dotychczas podział osobowości i nadać postaci nowy wymiar w Avengers 4. Póki co możemy snuć nowe teorie, wiedząc, że rezygnacja Hulka z walki nie była spowodowana strachem, a frustracją.

źródło: ScreenRant

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o