Strona Główna Filmy Lin-Manuel Miranda jako Carnage?!

Lin-Manuel Miranda jako Carnage?!

Czy to Maximum Carnage będzie bazową historią kolejnego filmu ze Spider-Manem? Komiksowa historia jest świetna i na pewno świetnie wyglądałaby na kinowym ekranie. Póki co chętnych do roli Carnage’a nie brakuje. Jednym z nich jest Lin-Manuel Miranda, którego możecie kojarzyć z broadwayowskiego musicalu Hamilton, a jeżeli nie z samego musicalu, to na pewno z niedawnej afery, która wydarzyła się podczas jednego ze spektakli i wywołała sporo zamieszania i politycznego szumu. Lin-Manuel Miranda to aktor, raper i kompozytor z kilkoma ważnymi nagrodami na koncie. Po sukcesach na scenie zamarzyła mu się rola w filmie i to nie byle jaka rola. Chce on zagrać złoczyńcę w filmie spod znaku Marvela. Miranda jest wielkim fanem Marvela. Jest jedna konkretna postać, którą chciałby on zagrać. Jest to Carnage. Powiedział on, że jeśli Marvel i Disney będą chcieli przenieść historię Maximum Carnage na duży ekran i wprowadzić postać Carnage’a do kinowego uniwersum, to chce on zagrać tę postać, che być Carnagem. To jest jego marzenie i jego cel.

Carnage w jego wykonaniu mógłby być czymś na prawdę zaskakującym i nieoczekiwanym. Przypomnijmy sobie pierwowzór postaci stworzonej przez komiksowych autorów Davida Micheline i Marka Bagleya. Jego prawdziwe nazwisko to Cletus Kassady. Po raz pierwszy pojawił się on w The Amazing Spider-Man #344. Clethus był doskonałym seryjnym mordercą, działającym w Nowym Jorku. Stał się Carnagem gdy złączył się z potomkiem symbiontu Venoma, gdy ten uciekał z więzienia. Więź z pasożytem sprawiła, że Kassady stał się jeszcze bardziej psychotyczny i niestabilny emocjonalnie. Jego mordercza natura została spotęgowana.

Jakiś już czas temu fani przygód Człowieka Pająka spekulowali, iż to Michael Mondo, znany z seriali Orphan Black oraz Better Call Saul, może być odtwórcą roli Cletusa Kassady’ego już w zbliżającym się filmie Spider-Man: Homecoming. Studio Marvela oraz Sony jednak tym pogłoskom ani nie zaprzeczyło, ani ich nie potwierdziło.

Na to jak potoczą się dalsze przygody Spider-Mana w uniwersum kinowym Marvela przyjdzie nam jednak jeszcze trochę poczekać.