Strona Główna Filmy Ryan Coogler obawiał się reżyserowania Czarnej Pantery

Ryan Coogler obawiał się reżyserowania Czarnej Pantery

Black Panther

Nawet Wojna bez granic nie była w stanie przebić kasowego sukcesu Czarnej Pantery. Jednak przed rozpoczęciem pracy nad filmem reżyser Ryan Coogler wcale nie był pewny swego.

Podczas dyskusji reżyserów dołączonej do cyfrowej wersji Wojny bez granic, twórcy hitów MCU wymieniali się swoimi przemyśleniami na temat uniwersum. W trakcie rozmowy Ryan Coogler przyznał, że miał spore obawy, co do swojej produkcji. Jego niepokój był częściowo spowodowany brakiem wpływu na wybór odtwórcy głównej roli. Zwracając się bezpośrednio do braci Russo, Coogler powiedział:

„Gdy zacząłem rozmowy z Marvelem, Wy byliście w trakcie postprodukcji. Tworzenie filmu, w którym główny aktor został obsadzony przez kogoś innego jest straszne. Przerażało mnie to. Wiedziałem, że Chadwick jest niesamowicie utalentowany, ale wtedy jeszcze go nie znałem. Pamiętam jak go zobaczyłem i jak zobaczyłam podjęte przez Was decyzje. To była dla mnie prawdziwa ulga.”

Chadwick Boseman zadebiutował w filmie Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów. Tym samym, to nie Ryan Cooogler, a bracia Russo byli odpowiedzialni za obsadzenie aktora w roli Czarnej Pantery. Coogler został więc postawiony przed faktem dokonanym, nie wiedząc czy wybór kolegów po fachu sprawdzi się w jego wizji na film.

Ryan Coogler

Obawy Ryana Cooglera ostatecznie okazały się bezpodstawne i reżyser mógł odetchnąć z ulgą. Jednak wcale nie oznacza to, że odtąd szło gładko. Cooglerowi bardzo zależało, by film nie był zbyt infantylny i wysłał właściwy przekaz.

„Najbardziej obawialiśmy się, że zrobimy coś frywolnego. Tego najbardziej się bałem. Wątek tożsamości w połączeniu z kulturą, powinien być sercem tego filmu. Pozostawała też idea nacjonalizmu. Czy jestem obrońcą własnych braci? Czy moim obowiązkiem jest dbanie o siebie, czy jestem również odpowiedzialny o ludzi na zewnątrz?”

Wyniki sprzedaży i pozytywne recenzje jednoznacznie świadczą o tym, że Ryan Coogler podołał zadaniu. Póki co nie znamy dalszych planów, co do postaci. Biorąc jednak pod uwagę obecną popularność T’Challi – z pewnością zobaczymy kontynuację jego historii.

źródło: CinemaBlend

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o