Strona Główna Gry Star Wars Jedi: Upadły Zakon – Recenzja bez spoilerów

Star Wars Jedi: Upadły Zakon – Recenzja bez spoilerów

Gwiezdne Wojny to w tym momencie najpopularniejsza marka na świecie zaraz obok Marvela. Filmy i seriale z tego uniwersum dają radość widzom od ponad 40 lat. Star Wars Jedi: Upadły Zakon to najbardziej wyczekiwana gra tego roku i to nie tylko przez największych fanów.

Jej głównym producentem jest studio Respawn Entertainment znane przede wszystkim z Apex Legends, czy serii Titanfall. Wydawcą jest natomiast firma Electronic Arts. Czy gra podołała oczekiwaniom fanów? Dowiecie się tego w tej recenzji bez spoilerów.

Główna fabuła rozgrywa się pomiędzy wydarzeniami z Zemsty Sithów a Nową Nadzieją, zaraz po słynnym Rozkazie 66. Historia skupia się wokół Cala Kestisa (w tej roli Cameron Monaghan znany z serialu „Gotham”) czyli młodego padawana, który nie dokończył swojego szkolenia jako Jedi. Teraz musi się ukrywać przed Imperium, które poluje na ostatnich żywych Jedi. Spotyka towarzyszy, którzy pomagają mu w tej ciężkiej podróży i dają dużo fabule.

Gra ma bardzo dużo plusów, ale też i parę minusów oto one. Wypunktuję je poniżej:

Plusy :

  • Single-Player – Jest to pierwsza od dawna gra w świecie Gwiezdnych Wojen bez możliwości gry w Multiplayer. Jest to bardzo dobry zabieg pomagający skupić się nam na rozgrywce i fabule, a nie na rywalizacji z innymi graczami.
  • Brak mikrotransakcji – Tak, jest to prawda. Star Wars Jedi: Upadły Zakon nie posiada mikrotransakcji. Gry spod skrzydeł EA mają bardzo duży problem z mikrotransakcjami powodującymi nawet najmniejsze zmiany kosmetyczne, ale tutaj zostało to pominięte i po zakupie gry nie będziemy musieli w niej wydać ani złotówki więcej.
  • Fabuła i lokacje – Fabuła wciąga od pierwszych minut rozgrywki i się nie nudzi. Dostarcza też mnóstwo zwrotów akcji, których niekoniecznie moglibyśmy się spodziewać. Nowe lokacje powalają swoją szczegółowością i wyglądem, a wykorzystywanie elementów środowiska powoduje dodatkowe zadowolenie gracza starczając tym samym na około 20 godzin rozgrywki.
  • System Walki, Drzewko Umiejętności i Customizacja – System walki czerpie bardzo dużo z gry Sekiro: Shadows Die Twice, ale też z klasyka czyli Dark Souls. Opiera się to przede wszystkim na różnych możliwościach pokonania przeciwnika, co jest świetne. Przykładowo jednego szturmowca pokonamy jednym ciosem miecza świetlnego, a drugiego będzie można pokonać najpierw przełamując jego pasek obrony. Tym samym każdy atak wymaga wcześniejszego przemyślenia. Drzewko Umiejętności jest naprawdę rozbudowane i idealnie dopasowane pod grę tego typu. Jeśli będziemy chcieli dostać się do jakiejś lokalizacji, czy skrótu, będziemy musieli najpierw odblokować jakąś umiejętność i potem wrócić do tego miejsca. Natomiast zmienianie wyglądu postaci i miecza świetlnego nie jest w żaden sposób wymuszone i każdy może sobie wybrać, jak jego postać będzie ubrana, czy jakiego koloru będzie jego ostrze. Nie wspominając już o statku.
  • Ukryte przedmioty i Easter Eggi dla fanów – Gra jest przepełniona wszelakiego rodzaju znajdźkami do chociażby właśnie wspomnianej wyżej customizacji postaci. Ale także wieloma easter eggami skierowanymi do najwierniejszych fanów Gwiezdnej Sagi. Za pomocą backtrackingu czyli możliwości odwiedzania poprzednich planet nawet po skończeniu fabuły będziemy mogli odkryć jeszcze sporo rzeczy takich, jak skróty lub nowe miejsca. Można to wykorzystać aby odwiedzić jeszcze raz nasze ulubione miejsca.

Minusy:

  • Trudne początki – W pierwszych godzinach gry ciężkie będzie nauczenie się jak walczyć z danymi przeciwnikami. Możemy parę razy zginąć, co może frustrować niektórych graczy. Jednak z czasem idzie się tego nauczyć.
  • Wymuszony backtracking – Jest on dość nagminny, ale także wymuszony fabularnie powodując tym samym pewne znudzenie daną lokalizacją.

Podsumowując, Star Wars Jedi: Upadły Zakon dostarcza naprawdę dużo radości z gry. Bardzo mocno wciąga fabularnie i co najważniejsze nie nudzi. Respawn Entertainment wraz z Electronic Arts stworzyli jak na ten moment najlepszą grę z serii o Gwiezdnych Wojnach. A kto wie, może szykuje się nam nawet Tytuł Gry Roku.

Star Wars Jedi: Upadły Zakon jest już możliwe do zakupienia na PC, PS4 i Xbox One.

Dodaj komentarz

  Subscribe  
Powiadom o