Strona Główna Komiksy Wszystkie Pająki Marvela #4 – Ben Reilly

Wszystkie Pająki Marvela #4 – Ben Reilly

Przedstawiamy nową serię artykułów, w której chcemy przybliżyć Wam różne postaci Marvela spod znaku pająka. Jak już zapewne się zorientowaliście, Peter Parker nie jest jedynym Spider-Manem w Uniwersum Marvela. Pajęczych postaci jest znacznie więcej i w kolejnych artykułach postaramy się przedstawić je wszystkie. Być może kojarzycie jedną z niedawnych komiksowych pajęczych historii zatytułowaną „Spider-Verse”. Spider-Manowie musieli połączyć siły w walce z wrogiem. Podobnie my robimy taki mały Team-Up w tej serii artykułów.

Ben Reilly

Zapraszamy do przeczytania czwartego już artykułu z serii Wszystkie Pająki Marvela.  Kolejnej postaci, której się przyjrzymy możemy śmiało nadać miano Największego Pajęczego Pechowca. Zadebiutował on w komiksie The Amazing Spider-Man # 149, a jego twórcami są Gerry Conway i Ross andru. Jest bohaterem Ziemi-616 i nosi pseudonim Scarlet Spider (oraz był jednym z wielu, którzy przez jakiś czas dzierżyli miano Spider-Mana). Bez dalszych wstępów, przed Państwem – Ben Reilly.

Kiedy Gwen Stacy zginęła, profesor Miles Warren (znany także jako Jackal) postradał zmysły i zapragnął ją sklonować. O jej śmierć obwiniał Spider-Mana. Udało mu się poznać tożsamość bohatera, pobrać DNA Parkera i stworzyć 6 klonów, które miały go zabić. Tak powstał Ben (wtedy jeszcze bez imienia), najdoskonalszy z całej szóstki. Jako klon Parkera posiadał wszystkie jego pajęcze umiejętności, miał też wyrzutnie sieci podarowaną mu od swojego stwórcę i był przekonany, że jest prawdziwym Spider-Manem. Jednak po przegranej walce ze Spider-Manem, klon zrozumiał, że jest tylko jego kopią. Zabrał ubrania, które Parker naszykował do oddania potrzebującym, w tym jego znak rozpoznawczy – niebieską koszulkę z oberwanymi rękawami i motywem pająka. Opuścił Nowy Jork by rozpocząć nowe życie. Przyjął nową tożsamość pofarbował włosy na blond by odróżnić się od swojego pierwowzoru i nazwał się Banjaminem „Benem” Reillym (co jest połączeniem imienia wujka Petera Parkera i nazwiska panieńskiego jego cioci).

Podczas swojej tułaczki Ben spotkał naukowca Sewarda Trainera, który po poznaniu jego historii załatwił mu fałszywe referencje umożliwiające podjęcie pracy i pomagał mu, jak tylko mógł. Reilly zaczął traktować Trainera jak ojca. Jednak po paru miesiącach pracy miejscowa ludność dowiedziała się o podrobionych kwalifikacjach Bena i zmusiła go do opuszczenia miasteczka. Na swoim następnym przystanku poznał studentkę-kelnerkę Elizabeth Tyne i zakochał się w niej wzajemnością. Niestety inny z klonów, Kaine, szczerze nienawidził Bena za to, że był „bardziej udany od niego”. Odnalazł go, porwał jego dziewczynę i sfingował jej śmierć. Po tych wydarzeniach Reilly wyruszył w dalszą wędrówkę i zatrzymał się w Portland. Pracował tam krótko jako woźny w szkole, ale po szumie jaki wokół niego powstał gdy powstrzymał włamywacza, znów musiał zmienić miejsce swojego zamieszkania. Uciekł z Ameryki i zamieszkał we Włoszech. Tam jednak też nie zagrzał miejsca na długo, gdyż po zatargu z miejscowym bossem mafii musiał opuścić Italię.

Powrócił do Nowego Jorku, gdzie spotkał się z Peterem Parkerem. Początkowo byli do siebie wrogo nastawieni, ale po bliższym poznaniu polubili się i zaczęli współpracować. Wtedy Ben zaczął używać pseudonimu Scarlet Spider. Później Ben dołączył do New Warriors, gdzie zakochał się w Firestar. Jednak po podstępie przygotowanym przez Alistare’a Smythe’a i Doctora Octopusa, którzy wykorzystali jego hologram do zniszczenia jego dobrego imienia musiał opuścić grupę i porzucić imię Scarlet Spider. Jego życie całkowicie zburzyła informacja od Sewarda Trainera, który stwierdził, że według jego badań Ben jest prawdziwy, a to Peter Parker jest jego klonem. Peter wpadł w depresje i postanowił tymczasowo zrezygnować z roli Spider-Mana na rzecz opieki nad swoją rodziną. Reilly przejął wtedy rolę Spider-Mana, lecz używał nieco zmienionego stroju. W międzyczasie rozpoczął pracę w kawiarni Daily Grind i zaczął spotykać się ze studentką Desiree Whintrop. W tym okresie Ben został też na krótko połączony z Carnagem, ponieważ symbiont uciekł, Reilly wziął go na siebie by ten nie skrzywdził nikogo innego i wytrzymał z nim tak długo, aż znów udało się nad nim zapanować.

Gdy już jego życie było w miarę ustatkowane dowiedział się o zamachu na Parkera, który planuje Green Goblin. Chciał ostrzec przyjaciela, lecz było już za późno i w ostatniej chwili zasłonił go własnym ciałem dając się przebić lecącym kolcem. Po śmierci ciało Bena natychmiast się rozpadło co oznaczało, że był on jednak klonem, a Trainer, szantażowany przez Oscorp sfałszował wyniki.

Po śmierci Ben został odnaleziony i wskrzeszony przez Jackala dzięki ulepszonej procedurze klonowania. Proces ten pozwalał zachować jego wspomnienia, lecz prowadził do stałej deformacji jego komórek, co z kolei oznaczało ciągłą konieczność wskrzeszania. Bohater zniecierpliwiony manipulacją nim, wystąpił przeciwko swojemu twórcy, sklonował go i wmówił mu, że sam też jest klonem. Następnie przyjął imię Jackal, opracował lek spowalniający degenerację komórek, a następnie skłonił Milesa i jego klony, by mu pomagały w zamian za otrzymywanie leku. Później otworzył firmę New U Technologies, która wykorzystuje technologię klonowania w dobrych celach. Obecnie jest jej prezesem i nadal używa imienia Jackal.

~Gambit

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o